Rozdział 3 – Rozpoznanie

„Niektórych demonów nie trzeba wywoływać. Wystarczy wrócić.” Nie spojrzałam za siebie, gdy wychodziłam z sali. Nie musiałam. Czułam jego wzrok na plecach jak ostrze — tępe i ślizgające się po skórze, ale wciąż niebezpieczne. Zeszłam schodami w dół, na tylny taras.  Musiałam odetchnąć. Musiałam na chwilę wyjść z tego tłumu kobiet. Zimne powietrze niosło zapach […]