Rozdział 2 – Spotkanie przy szampanie

I nastał ten dzień. Zapach białych róż. Szmer oraz stukot kryształów. Delikatna muzyka fortepianowa sącząca się z kącika sali. Stałam w cieniu kolumny, tuż przy wejściu na taras, trzymając w dłoni kieliszek szampana zastanawiając się co tutaj robię. Drżały mi tylko palce — ledwie zauważalnie. Reszta była perfekcyjna. Przynajmniej tak wyglądałam na zewnątrz. Co innego […]